Rytm życia, rytm gospodarki

Andrzej Halesiak

Kategoria: Polska gospodarka Page 1 of 2

Inwestycje prywatne – czy do starych problemów dojdą nowe?

Dużo się ostatnimi czasy mówi i pisze o inwestycjach publicznych. O tym, że to dobry sposób na wyjście z kryzysu, że będą na to dodatkowe środki z Unii Europejskiej (tzw. Fundusz Odbudowy), że instytucje międzynarodowe je zalecają itd. Ja osobiście do tej mani inwestycji publicznych jestem dość sceptycznie nastawiony. Nie żebym miał coś przeciwko autostradom, sprawnie działającym kolejom czy nowym sieciom telekomunikacyjnym. Ten mój sceptycyzm oparty jest na starej prawdzie, że „co za dużo to niezdrowo”. W przypadku inwestycji publicznych ta prawda sprawdza się niezawodnie, szczególnie gdy pieniądz na takie projekty jest łatwo dostępny, a w dzisiejszych czasach właśnie tak jest – w efekcie polityki banków centralnych pieniądz dla wielu rządów stał się dziś darmowy, a nierzadko zwraca się mniej niż pożycza. W takiej sytuacji znacznie pogarsza się jakość procesu inwestycyjnego – realizowane są projekty o niskiej produktywności i użyteczności, a biorąc pod uwagę koszty ponoszone w przyszłości (np. te związane z utrzymaniem) jestem pewien, że wiele z inwestycji jakie zafundują nam rządy w nadchodzących latach będzie – biorąc pod uwagę dłuższy okres i skumulowany wpływ – mieć negatywny wpływ na długoterminowy potencjał rozwojowy.

Czytaj dalej

Koronawirus a gospodarka – co już wiemy i co będzie dalej

Nieco ponad trzy miesiąc temu, kiedy w naszym kraju zaczynała się pandemia koronawirusa, pisałem o tym jaki będzie mieć ona wpływ na gospodarkę („Koronawirus a gospodarka.”). W niniejszym tekście chciałbym zrobić krótkie podsumowanie tego, gdzie jesteśmy dziś i co nas czeka w nadchodzących miesiącach.

Czytaj dalej

Pandemia, roboty i nowy system społeczno-gospodarczy

Kilkukrotnie już w swych felietonach (ostatnio w „Praca ludzi, praca robotów”, Parkiet 26.05.2018) poruszałem kwestie automatyzacji i robotyzacji produkcji/usług oraz wpływ tego procesu na różnego rodzaju aspekty naszego życia. Jest to bardzo ważny proces, na tyle zmienia on bowiem reguły gry, że dotychczasowi wygrani (kraje o niskich kosztach pracy, takie jak Polska) mogą przestać nimi być. Zresztą perspektywa wygrani/przegrani dotyczy nie tylko wymiaru międzynarodowego, ale także lokalnego – zmieniające się zapotrzebowanie na kompetencje także w poszczególnych krajach będzie mieć istotny wpływ na to kto (która część społeczeństwa) zyska, a kto straci.

Czytaj dalej

Koronawirus a gospodarka

Ten wpis nie będzie miał formuły klasycznego felietonu. To zbiór moich przemyśleń na temat tego co może wydarzyć się w gospodarce w nadchodzących tygodniach/miesiącach i co można zrobić, by skutki epidemii pozostały ograniczone. Koncentruję się na aspektach gospodarczych. Na kwestie społeczne i długofalowe oddziaływanie obecnej sytuacji na społeczeństwo (moim zdaniem olbrzymie) przyjdzie jeszcze czas. Proponowane działania mają charakter kierunkowy, szczegóły oczywiście mogą wyglądać inaczej (być może w kontekście niektórych rozwiązań potrzebne będzie nowe/inne prawo).

Generalnie sytuacja jest unikalna i złożona, ale jeśli na czas podejmie się właściwe działania, to wpływ wirusa na gospodarkę może być relatywnie krótkotrwały. Wiele w tym względzie zależeć będzie też od tego co zrobią inni (nasi partnerzy gospodarczy) oraz od tego czy wirus będzie nawracał (na jesieni, czy będziemy mieć wówczas szczepionkę).

Czytaj dalej

Wirus (braku) płynności

Uwaga wszystkich w naszym kraju koncentruje się dziś na pierwszych przypadkach koronawirusa. W centrum uwagi jest Ministerstwo Zdrowia – jego działania są wnikliwie śledzone i komentowane. Nie ma się co dziwić, to właśnie służba zdrowia jako pierwsza przystąpiła do zdawania testu z koronawirusa. Tych, którzy przez niego będą musieli przejść jest jednak znacznie więcej, w zasadzie wszyscy (obywatele, biznes, rząd) w ten czy w inny sposób będą mu poddani. To test dla całej naszej społeczności. W przypadku obywateli głównie test dyscypliny i odpowiedzialności. W przypadku instytucji państwa ich elastyczności i efektywności.

Czytaj dalej

Konsumpcyjne perpetuum mobile?

Rosnąca w tempie 4-4.5% rocznie konsumpcja gospodarstw domowych była w ostatnich latach jednym z istotnych motorów napędowych naszej gospodarki. Pełniła też inną ważną funkcję – ograniczała wrażliwość na sytuację u innych, czyli na globalną koniunkturę. W tym kontekście warto postawić pytanie czy silna konsumpcja będzie nam towarzyszyć także w nadchodzących latach?

Czytaj dalej

Umiejętność czytania i rozumienia czasu

W 1780 r., podczas swojego pobytu w Paryżu J.Adams – późniejszy prezydent Stanów Zjednoczonych – pisał do swojej żony Abigail: “Muszę studiować politykę i sztukę wojenną po to, by moi synowie mieli wolność i mogli studiować matematykę i filozofię. Moi synowie powinni studiować matematykę, filozofię, geografię, historię naturalną, architekturę morską, nawigację, handel i rolnictwo po to, by dać swoim synom prawo do studiowania malarstwa, muzyki, architektury, rzeźby, arrasów i porcelany”.

Czytaj dalej

Globalna przewaga dzięki edukacji

Staram się trzymać zasady, że nie wypowiadam się na tematy, którymi na co dzień się nie zajmuję. Tym jednak razem postanowiłem uczynić swego rodzaju wyjątek – pedagogiki i zagadnień związanych z edukacją wprawdzie nie studiowałem, ale od lat – ze względu na moje dzieci – stykam się dzień w dzień z funkcjonowaniem systemu oświaty i to właśnie te codzienne obserwacje skłoniły mnie do napisania niniejszego felietonu.

Czytaj dalej

Trzeba podnieść firmom CIT

Tak, tak słowo „podnieść”, to nie drukarski chochlik. Tytuł właściwie odzwierciedla to, o czym chce napisać w niniejszym felietonie. Od razu też pragnę uspokoić, że nie mam zamiaru snuć czarnych scenariuszy odnośnie sytuacji budżetu w nadchodzących latach. Moją intencją jest wskazanie, że podatek CIT może i powinien zostać potraktowany jako narzędzie osiągnięcia kluczowego celu na najbliższe lata, przekształceń strukturalnych w sektorze przedsiębiorstw. Skala tych przekształceń zadecyduje o tym, czy kolejne dziesięciolecia będą dla naszej gospodarki czasem prosperity, czy też popadniemy w przeciętności. Ale po kolei.

Czytaj dalej

Rok Świętego Mikołaja

Wprawdzie do Mikołajek pozostało jeszcze sporo czasu, ale w bieżącym roku w naszym kraju na prezenty nie trzeba będzie czekać aż do 6 grudnia. Już dziś bowiem wiemy, że tegoroczna kampania wyborcza będzie jedną z najbardziej hojnych dla elektoratu w dziejach naszej demokracji – choć wybory do parlamentu dopiero jesienią, to licytacja ugrupowań politycznych na obietnice trwa w najlepsze już od kilku miesięcy. Nim pójdziemy do urn wyborczych uda się z pewnością jeszcze wiele obiecać, a w części pewnie nawet zrealizować.

Czytaj dalej

Page 1 of 2

Powered by THE NEW LOOK