Rytm życia, rytm gospodarki

Andrzej Halesiak

Kategoria: Przyszłość Polski Page 1 of 2

Gospodarka oparta na wiedzy – ważny element układania świata na nowo

W minionym tygodniu ukazał się w Rzeczpospolitej mój artykuł poświęcony starciu starej i nowej gospodarki („Nie zejdźmy na ślepą drogę”). Główne jego tezy to:

  • pandemia koronawirusa i wywołany przez nią kryzys znacząco pogorszyła naszą sytuację w kontekście długoterminowych wyzwań związanych z demografią – potrzebujemy szybkiego wzrostu by za 10, 20 lat być w stanie zapewnić godziwe życie rosnącej rzeszy emerytów bez negatywnego wpływu na konkurencyjność gospodarki (podatki), tymczasem dziś PKB jest kilkanaście procent poniżej tego gdzie moglibyśmy i chcielibyśmy być,
  • w tej sytuacji by wygrać wyścig z demografią potrzebujemy przyspieszenia procesu transformacji do kolejnego – po masowej produkcji – modelu gospodarczego, gospodarki opartej na wiedzy,
  • głównymi barierami dla upowszechnienia się tego modelu są rozwiązania instytucjonalne, które dopasowane są do starego modelu (masowej produkcji), a które w wielu obszarach idą pod prąd temu czego wymaga nowoczesna gospodarka. Przyspieszenie rozwoju wymaga więc wielu zmian instytucjonalnych, miękkich reform,
  • wyzwanie polega na tym, że zamiast dostrzec potrzebę reform możemy ulec „iluzji łatwych wyborów” – skoncentrować się w najbliższych latach na wydawaniu publicznych (w tym unijnych) pieniędzy na różnoraką infrastrukturę. To w krótkim okresie wesprze koniunkturę, ale nie zmieni dynamiki funkcjonowania prywatnych firm – w warunkach sprzeczności instytucjonalnych pomiędzy starą i nową gospodarką ich inwestycje pozostaną ograniczone. W efekcie średnia produktywność aktywów spadnie prowadząc do erozji potencjału rozwojowego i narażając nas na poważne problemy w perspektywie średnioterminowej.

Niniejszy wpis stanowi swego rodzaju uzupełnienie wspomnianego artykułu, a w zasadzie listy obszarów i zakresu zmian jakich potrzebujemy dla przyspieszenia transformacji do gospodarki opartej na wiedzy.

Czytaj dalej

Bunt źle ukierunkowany – post scriptum 2

Temat limitu zadłużenia okazuje się nie wygasać, stąd „post scriptum 2”. Dziś w Tok FM miałem okazję wziąć udział w dyskusji o „Apelu o zniesienie limitu zadłużenia w Konstytucji RP”. Dziękuję Grzegorzowi Seroczyńskiemu i Annie Piekutowskiej za zaproszenie, a Katarzynie Szwarc i Janowi Zygmuntowskiemu za współudział. Podcast jest dostępny na stronie radia: „Limit zadłużenia jak kij włożony w szprychy?

W głównej części chciałbym się odnieść – zgodnie ze złożoną mu obietnicą i ze względu na ciekawy i  merytoryczny charakter – do twitterowych komentarzy Marcina Piątkowskiego, do mojego artykułu, który pojawił się kilkanaście dni temu w Rzeczpospolitej („Bunt źle ukierunkowany”). Mam nadzieję, że jako całość, tj. z moimi odniesieniami, będą stanowić wartościowe uzupełnienie debaty.

Moje odpowiedzi (oznaczone AH) pod Marcina (bold) pytaniami/komentarzami.

Czytaj dalej

Na Podkarpaciu A.Duda nie miał jak przegrać

Minionych kilka dni miałem okazję spędzić na moim rodzinnym Podkarpaciu. To miejsce, do którego zawsze bardzo chętnie wracam. Choć od 30 lat już tam nie mieszkam, to jest wiele elementów, które w tym regionie mnie pociąga i urzeka. Najważniejszym z nich jest coraz bardziej deficytowa w dzisiejszych czasach szczerość i prostota. Widać je szczególnie w zderzeniu ze światem wielkich miast, a szczególnie wielkich korporacji. Na Podkarpaciu nie musisz udawać, zgrywać kogoś kim nie jesteś (bo np. od tego zależy twoja kariera), tu możesz być sobą. Być może wynika to z faktu, że dla ludzi tu mieszkających porażka jest czymś oczywistym, czymś niejako wpisanym w życie – każdy z tu mieszkających ma ich wiele na swym koncie. Wynikają one z faktu, że dla Podkarpacia większość minionych 30 lat nie było łatwym czasem.

Te kilka dni to był intensywny czas wielu interesujących rozmów (szczególnie słuchania), z których większość – prędzej czy później – kierowała się ku ostatnim, prezydenckim wyborom. W niniejszym tekście chciałbym się podzielić przemyśleniami jakie zrodziły się na ich bazie. Nie jestem socjologiem, nie przeprowadzałem żadnych wnikliwych badań, nie weryfikowałem w statystycznych danych stawianych przez rozmówców tez (chodziło o uchwycenie percepcji ludzi, a nie tego czy mają rację czy nie), dlatego też jest to mój subiektywny odbiór. Uznałem jednak, że obraz jaki się z tych przemyśleń rysuje jest na tyle ciekawy (szczególnie w kontekście przyszłości), że warto się nim podzielić.

Czytaj dalej

Bunt źle ukierunkowany – post scriptum

Poniższa treść stanowi swego rodzaju uzupełnienie do mojego artykułu, który ukazał się w bieżącym tygodniu w Rzeczpospolitej („Bunt źle ukierunkowany”). Do napisania tego uzupełnienia skłoniły mnie liczne komentarze jakie pojawiły się po publikacji. Nie jest to bezpośrednie odniesienie się do nich (ich charakter był bardzo różnorodny), ale próba nieco innego ukierunkowania dyskusji. Nie ma żadnych dowodów na to, że wyższy dług publiczny do PKB jest pewną drogą do trwale lepszego życia danego społeczeństwa. Dlatego też punktem wyjścia dyskusji powinien być nie dług publiczny, ale kwestia rozwoju społeczno-gospodarczego jako taka (w tym kontekście koncentrowanie się na kwestii długu publicznego, to jak podchodzenie do kwestii rozwojowych „od ogona”). Ponieważ w moim artykule zabrakło na to trochę miejsca, staram się to nadrobić.

Czytaj dalej

Przebudowa czy destabilizacja?

Do dzisiejszego wpisu zainspirował mnie schemat, który znalazłem w publikacji “The Great Divide”, instytutu FERI (wbrew ang. tytułowi publikacja jest w języku niemieckim). Spodobał mi się, gdyż w syntetyczny sposób pokazuje, to o czym ja w literackiej formie staram się od dłuższego czasu przekazywać na moim blogu. Przerobioną (udoskonaloną ;-)) wersję tego schematu zawiera poniższy slajd. Pokazuje on systemowe (a więc moje ulubione 🙂 ) podejście do tego z czym zmaga się dziś Zachód.

Czytaj dalej

Czy warto gonić Zachód?

W miniony weekend, w jednej z gazet można było przeczytać taką oto diagnozę społeczeństwa i gospodarki, co ważne z okresu przed pojawieniem się wirusa:

  • Co druga z dorosłych osób deklaruje, że to co zarabia wystarcza jedynie na pokrycie bieżących potrzeb,
  • Galopujące ceny mieszkań i najmu stanowią dla młodych ludzi jedną z kluczowych bolączek,
  • W ostatnich latach kupno domu, odkładanie na emeryturę, zapewnienie edukacji dzieci staje się coraz większym wyzwaniem,
  • Technologia izoluje i tworzy bariery pomiędzy członkami rodzin,
  • Wśród osób w wieku 18-34 lata znacząco wzrósł odsetek tych ze zdiagnozowaną depresją,
  • 1/10 pracujących spędza w podróży do i z pracy ponad 1 godzinę dziennie.

    Czytaj dalej

Kryzys systemowy (który mamy) stwarza unikalne szanse!

W minionym tygodniu miałem okazję dzielić się swoimi przemyśleniami na temat obecnego kryzysu podczas 165 seminarium mBank-CASE. Prezentacje z seminarium (drugim mówcą był prof. Andrzej Rzońca) oraz jej zapis można znaleźć na stronie  seminarium.

Zachęcam do lektury obu prezentacji. Poniżej kilka slajdów z mojej. Główne tezy mojego wystąpienia nawiązywały do tego o czym piszę na swoim blogu od jakiegoś już czasu:

  • mamy nie tyle kryzys wynikający z pandemii, co szeroki kryzys systemowy – wiele kluczowych mechanizmów społeczno-gospodarczych-politycznych nie działa właściwie,
  • w konsekwencji świat funkcjonuje dziś kosztem przyszłości (olbrzymie długi, eksploatacja środowiska itd.), nie jest też w stanie rozwiązywać istniejących problemów,
  • dostosowanie systemowe jest nieuchronne, do nas należy wybór czy przebiegać będzie ewolucyjnie czy czeka nas rewolucja,
  • kraje, które najszybciej zrozumieją, że nie chodzi (jedynie) o pandemię a potrzebę przebudowania systemu okażą się zwycięzcami obecnej sytuacji, innym może nawet grozić przejściowy chaos,
  • wyzwanie dostosowania systemu do nowej rzeczywistości stoi także przed Polską; potrzebujemy Transformacji 2.0 (poukładania wielu elementów na nowo),
  • takiej transformacji nie przeprowadzą osoby tkwiące mentalnie w przeszłości, potrzebujemy wprowadzić „na salony” nowych liderów,
  • Ci nowi liderzy już są (w biznesie, działalności społecznej itd.). Teraz nadszedł ich czas.

    Czytaj dalej

Czytanie tej książki sprawia ból

Tuż przed obecnym długim weekendem wpadła przypadkiem w moje ręce najnowsza książka E.Bendyka „W Polsce, czyli wszędzie – rzecz o upadku i przyszłości świata”. Autor, to jedna z nielicznych w naszym kraju osób patrzących na gospodarkę i społeczeństwo całościowo (systemowo) i taka jest też książka zawierająca szeroki przekrój globalnych i lokalnych aspektów.

Gdy sięgnąłem po nią w piątkowe przedpołudnie nie przypuszczałem, że przeczytam ja jednym tchem. Bynajmniej nie stało się tak dlatego, że to rozrywkowa, lekka lektura, dobra na czas wypoczynku. Wręcz przeciwnie, to książka która przy czytaniu sprawia ból. Przynajmniej tak było ze mną. Nie jest to pewnie dobra rekomendacja, ale dzielę się moimi autentycznymi przeżyciami. Tym bardziej, że to ból z tych, który może mieć charakter ozdrowieńczy. To ból, który pojawia się, gdy dowiadujemy się prawdy o sobie. Tej wypieranej, skrywanej za murem zafałszowań i kłamstw, które sami sobie wmawiamy. Tej, o której pisałem niedawno w „Kłamstwa, którymi żyjemy”.

W przypadku książki E. Bendyka podstawowym mitem, która obala autor jest ten, że dogonimy tzw. Zachód. Co więcej w oparciu o wnikliwą analizę globalnych i lokalnych procesów stawia brutalne pytanie o to czy Polska przetrwa do 2030 r.?

Czytaj dalej

W jakim kierunku pójdzie świat (zachodni) po kryzysie – cz.3: SYSTEM

W cz.2 zapowiedziałem, że postaram się zebrać opisane trendy społeczne i biznesowe w jakiś, w miarę jednolity, scenariusz makroekonomiczny i społeczno-gospodarczy na najbliższe lata. Przesadziłem – jest to w praktyce niemożliwe. Dlaczego? Nie ma jednego, głównego scenariusza. Istotą czasu w jakim się obecnie znajdujemy jest to, świat będzie dopiero poszukiwał nowej równowagi. W różnych krajach te poszukiwania mogą przebiegać w różny sposób, co skutkować będzie bardzo różnymi scenariuszami. Z czasem dopiero – myślę że w perspektywie 4-5 lat – zacznie się wyłaniać coś na kształt nowego, uniwersalnego porządku. Stanie się tak, gdy pewne nowe rozwiązania – te które okażą się skuteczne – zaczną stawać się normą.

Czytaj dalej

W jakim kierunku pójdzie świat (zachodni) po kryzysie – cz.2: BIZNES

cz. 1 opisałem wpływ jaki moim zdaniem będzie miał obecny kryzys na przewartościowanie życia przeciętnego mieszkańca tzw. zachodu. Zgodnie z obietnicą nadszedł czas by przyjrzeć się kwestiom związanym z biznesmen. W tym przypadku sytuacja jest bardziej złożona, a wymiarów oddziaływania więcej:

Czytaj dalej

Page 1 of 2

Powered by THE NEW LOOK