Rytm życia, rytm gospodarki

Andrzej Halesiak

Tag: banki centralne

Whatever it takes? Nie tym razem

Kiedy powstawała strefa euro i swą działalność rozpoczynał Europejski Bank Centralny musiał on podjąć ważką decyzję o tym jak ustalić cenę pieniądza na obszarze, składającym się z bardzo różnych gospodarek; tych dojrzałych o silnych instytucjach, z ugruntowaną niską inflacją i stopami (jak Niemcy) oraz takich gdzie słabości strukturalne tradycyjnie maskowane były relatywnie częstymi dewaluacjami waluty, wysoką inflacją, a towarzyszyły jej wysokie stopy procentowe (Grecja, Włochy, itp.). Ostatecznie – ze względu na wielkość i znaczenie – EBC kierował się w swych decyzjach przede wszystkim potrzebami Niemiec. W efekcie stopy procentowa strefy były zbyt niskie z punktu widzenia południowych gospodarek, a to z kolei uruchomiło procesy prowadzące do ich szybkiego zadłużania się, i późniejszych problemów.

Czytaj dalej

Długi i płynność

W odniesieniu do zagadnień gospodarczych zawarte w tytule pojęcia długu i płynności dość często chodzą ze sobą w parze. Na przykład najbardziej poważne kryzysy ekonomiczne to właśnie te, u źródła których stoi zbyt wysoki poziom zadłużenia (przypadek strukturalnej niewypłacalności, braku zdolności wygenerowania przepływów finansowych pozwalających na obsługę długu) i/lub problemy płynnościowe w gospodarce (brak możliwości zrefinansowania zaciągniętych wcześniej zobowiązań ze względu na brak podaży).

Czytaj dalej

Powered by THE NEW LOOK