Rytm życia, rytm gospodarki

Andrzej Halesiak

Tag: kryzys Page 1 of 2

Zmęczeni wolnością?

Do napisania niniejszego tekstu zainspirował mnie art. J.Piekutowskiego „W stronę neokolektwizmu. Społeczeństwo polskie AD 2020” (polecam!). W publikacji tej autor odwołuje się m.in. do wyników European Social Survey (ESS) – to bardzo szerokie, pan-europejskie badanie przeprowadzane co dwa lata, w ramach którego zbierane są różnego rodzaju informacje o opiniach i nastrojach społecznych.

W moim przekonaniu zbyt rzadko zagląda się (w tym i ja!) do tego typu badań, a jest to niesamowita kopalnia wiedzy. Pytań zadawanych w ramach ESS jest wiele, ale ja chciałbym się skoncentrować na tych odnoszących się do wyznawanych wartości, tego co w życiu ważne, z czym się identyfikujemy. To właśnie na ich podstawie chciałbym się podzielić kilkoma przemyśleniami – dane z badania ESS pozwalają w „twardy” (w oparciu o liczby) sposób odnieść się do kluczowych w mojej opinii zagadnień, o których ostatnimi czasy kilkakrotnie już pisałem, a mianowicie dokąd zmierzamy jako społeczeństwo?, jaką społeczną tożsamość wybierzemy? (porównaj „Tożsamość – słowo klucz 2020 r.”, „Polska droga prawdy – pomiędzy relatywizmem a absolutyzmem”).

Czytaj dalej

Droga z kryzysu pełna jest pułapek

Trwająca pandemia co i rusz uświadamia nam, że strategie które sprawdzają się w krótkim okresie nie muszą sprawdzać się w długim. I na odwrót – to co z perspektywy tygodni i miesięcy wydaje się w ujęciu relatywnym (na tle innych krajów) porażką, z czasem okazuje się zwycięstwem. Dotyczy to nie tylko kwestii podejścia do wirusa (skali i czasu trwania lockdownów, wymogów sanitarnych, itd.), ale także działań podejmowanych w sferze gospodarczej.

W tym drugim przypadku kwestia bilansu korzyści krótko- i długookresowych wydaje się być szczególnie istotna. Może się bowiem okazać, że stawianie na minimalizację skutków w krótkim okresie (najbliższych kwartałów) może się negatywnie odbić na dłuższej, kilkuletniej perspektywie. Dlatego też jest kilka elementów, na które szczególnie trzeba zwrócić uwagę w odniesieniu do podejmowanych w sferze publicznej działań związanych z wychodzeniem z kryzysu.

Czytaj dalej

Przebudowa czy destabilizacja?

Do dzisiejszego wpisu zainspirował mnie schemat, który znalazłem w publikacji “The Great Divide”, instytutu FERI (wbrew ang. tytułowi publikacja jest w języku niemieckim). Spodobał mi się, gdyż w syntetyczny sposób pokazuje, to o czym ja w literackiej formie staram się od dłuższego czasu przekazywać na moim blogu. Przerobioną (udoskonaloną ;-)) wersję tego schematu zawiera poniższy slajd. Pokazuje on systemowe (a więc moje ulubione 🙂 ) podejście do tego z czym zmaga się dziś Zachód.

Czytaj dalej

Największy problem współczesnego świata – cz.2

cz. 1 opisałem największy moim zdaniem problem współczesnego świata, którym jest rozjazd pomiędzy tęsknotą człowieka za stałością, a rzeczywistością, którą cechuje nieustanna (i narastająca) zmienność.

W tym wpisie chciałbym się zastanowić jakie ten rozjazd może rodzić konsekwencje, jak może kształtować sytuację polityczno-społeczno-gospodarczą w nadchodzących latach. Punktem wyjścia jest założenie, że nękane niepewnością społeczeństwo będzie dążyć do tego, by „ból” tej sytuacji w ten czy w inny sposób ograniczyć. Dwie główne wiodące do tego drogi to: i) ograniczanie zmienności, spowolnienie czy wręcz zawrócenie biegu rzeczywistości, lub ii) przystosowanie się do zmienności. Przyjrzyjmy się im obu.

Czytaj dalej

Koronawirus a gospodarka – co już wiemy i co będzie dalej

Nieco ponad trzy miesiąc temu, kiedy w naszym kraju zaczynała się pandemia koronawirusa, pisałem o tym jaki będzie mieć ona wpływ na gospodarkę („Koronawirus a gospodarka.”). W niniejszym tekście chciałbym zrobić krótkie podsumowanie tego, gdzie jesteśmy dziś i co nas czeka w nadchodzących miesiącach.

Czytaj dalej

Największy problem współczesnego świata – cz.1

W niniejszym tekście chciałbym rozwinąć wątek, który przewijał się już w kilku ostatnich wpisach. Jest on według mnie na tyle jednak ważny, że zasługuje na szersze i całościowe potraktowanie. Odnosi do tego, co moim zdaniem stanowi największe wyzwanie współczesnego świata.

Dzisiejszemu światu problemów nie brakuje i każdy może stworzyć swój własny ranking tych „topowych” w zależności od perspektywy jaką przyjmuje. Dla niektórych największym problemem będzie obecna pandemia, dla innych zmiany klimatyczne, dla jeszcze innych głód i niesprawiedliwość, itd. Ja chciałbym jednak zaproponować nieco inne spojrzenie, przyjmujące najprostszą, „ludzką” perspektywę. Patrząc przez jej pryzmat podstawowym wyzwaniem jest moim zdaniem rozjazd pomiędzy tęsknotą człowieka za stałością, a rzeczywistością, którą cechuje nieustanna zmienność.

Czytaj dalej

Czy można jeszcze uratować Zachód?

W doskonałej książce “Siła nawyku” jej autor, Ch. Duhigg, przywołuje słynny eksperyment przeprowadzony w latach 60-tych minionego wieku przez badaczy ze Stanford. Testowali oni siłę woli 4-latków. Każdemu z poddanych eksperymentowi dzieciaków zaoferowano słynny amerykański łakoć – marshmallow – z równoczesną obietnicą, że jeśli wytrzyma i nie zje go do powrotu opiekuna (za jakieś 10-15 minut), to będzie miał do zjedzenia dwa. W eksperymencie tym 70% dzieci wybrało oczywiście opcję „nie czekam”. 30% mogło cieszyć się podwójną porcją słodkości. Najważniejsze w tym doświadczeniu było jednak coś innego. Otóż okazało się, że te dzieci, które były w stanie powstrzymać się przez wymagane 10-15 minut, radziły sobie w późniejszym życiu znacznie lepiej. Uczyły się lepiej, odnosiły sukcesy zawodowe, osiągały wyższe dochody.

Czytaj dalej

Czy warto gonić Zachód?

W miniony weekend, w jednej z gazet można było przeczytać taką oto diagnozę społeczeństwa i gospodarki, co ważne z okresu przed pojawieniem się wirusa:

  • Co druga z dorosłych osób deklaruje, że to co zarabia wystarcza jedynie na pokrycie bieżących potrzeb,
  • Galopujące ceny mieszkań i najmu stanowią dla młodych ludzi jedną z kluczowych bolączek,
  • W ostatnich latach kupno domu, odkładanie na emeryturę, zapewnienie edukacji dzieci staje się coraz większym wyzwaniem,
  • Technologia izoluje i tworzy bariery pomiędzy członkami rodzin,
  • Wśród osób w wieku 18-34 lata znacząco wzrósł odsetek tych ze zdiagnozowaną depresją,
  • 1/10 pracujących spędza w podróży do i z pracy ponad 1 godzinę dziennie.

    Czytaj dalej

Kryzys systemowy (który mamy) stwarza unikalne szanse!

W minionym tygodniu miałem okazję dzielić się swoimi przemyśleniami na temat obecnego kryzysu podczas 165 seminarium mBank-CASE. Prezentacje z seminarium (drugim mówcą był prof. Andrzej Rzońca) oraz jej zapis można znaleźć na stronie  seminarium.

Zachęcam do lektury obu prezentacji. Poniżej kilka slajdów z mojej. Główne tezy mojego wystąpienia nawiązywały do tego o czym piszę na swoim blogu od jakiegoś już czasu:

  • mamy nie tyle kryzys wynikający z pandemii, co szeroki kryzys systemowy – wiele kluczowych mechanizmów społeczno-gospodarczych-politycznych nie działa właściwie,
  • w konsekwencji świat funkcjonuje dziś kosztem przyszłości (olbrzymie długi, eksploatacja środowiska itd.), nie jest też w stanie rozwiązywać istniejących problemów,
  • dostosowanie systemowe jest nieuchronne, do nas należy wybór czy przebiegać będzie ewolucyjnie czy czeka nas rewolucja,
  • kraje, które najszybciej zrozumieją, że nie chodzi (jedynie) o pandemię a potrzebę przebudowania systemu okażą się zwycięzcami obecnej sytuacji, innym może nawet grozić przejściowy chaos,
  • wyzwanie dostosowania systemu do nowej rzeczywistości stoi także przed Polską; potrzebujemy Transformacji 2.0 (poukładania wielu elementów na nowo),
  • takiej transformacji nie przeprowadzą osoby tkwiące mentalnie w przeszłości, potrzebujemy wprowadzić „na salony” nowych liderów,
  • Ci nowi liderzy już są (w biznesie, działalności społecznej itd.). Teraz nadszedł ich czas.

    Czytaj dalej

Nowe rozdanie

Eksperci różnych dziedzin prześcigają się w projektowaniu świata po wirusie, koncentrują się przy tym na wielkich spawach. Nieco w tle, zachodzą tymczasem nie mniej ważne zmiany, które zapoczątkują nowy etap konkurencji o inwestycje, zwłaszcza te przemysłowe. Rozpoczyna się swego rodzaju wyścig, którego kluczowym elementem będzie to, kto sprawniej dostosuje swój system polityczno-społeczno-gospodarczy do wymogów „nowego świata”. Cywilizacyjnie na przestrzeni stosunkowo krótkiego okresu czasu będzie można bardzo wiele zyskać, ale także wiele stracić. Nasza pozycja startowa w tym wyścigu nie jest dobra, potrzebujemy przede wszystkim nowej klasy, zakorzenionych w wartościach liderów-wizjonerów.

Czytaj dalej

Page 1 of 2

Powered by THE NEW LOOK