Kończy się 2020 r., rok pandemii i związanego z nią kryzysu gospodarczego, głębokiej, globalnej recesji. Wielu z niecierpliwością oczekuje by zaczął się już nowy, 2021 rok. W powszechnym oczekiwaniu ma to być rok wychodzenia na prostą. Podstawę dla tych optymistycznych oczekiwań stanowią szczepionki – pierwsi pacjenci w niektórych krajach już ją otrzymali. W przyszłym roku szczepienia mają stać się czymś powszechnym. Wraz z tym ograniczenia aktywności (edukacja, rozrywka, handel, itd.) przejdą do historii, jeśli nie na wiosnę, to z pewnością w drugiej połowie roku. Nastroje gospodarstw i firm powinny się znacząco poprawić, a wraz z tym skłonność do wydawania pieniędzy. Ludzie stęsknieni spotkań, podróżowania i nowości chętnie powinni sięgać do portfeli kupując różnego rodzaju dobra, wydając na wypoczynek i zabawę. Z kolei firmy powinny realizować odłożony popyt inwestycyjny. Wraz ze zwiększonymi wydatkami globalny PKB powinien odrobić poniesione w bieżącym roku straty.

Czytaj dalej