Ukształtowanie się nowego parlamentu oraz powołanie nowego (starego) rządu to dobry pretekst do tego by pokusić się o spojrzenia na minione 4 lata. Chciałbym to jednak zrobić w nieco nietypowy sposób, a mianowicie w oparciu o własne kryteria, czyli w odniesieniu do priorytetów, które w mojej subiektywnej ocenie stały przed ekipą powołaną w 2015 r.:

Czytaj dalej