Mój blog nazywa się „Rytm życia, rytm gospodarki”, więc tym razem będzie trochę o życiu. Do napisania tego tekstu zainspirował mnie poniższy schemat, który niedawno pojawił się na Twitterze Tim Urbana, pisarza i współautora bloga „Wait but why”. Tim Urban opatrzył ten graf komentarzem: „poświęcamy wiele czasu na rozważania o czarnych liniach, zapominając o tym, że wszystko wciąż jest w naszych rękach”.

Rysunek bardzo mi się podoba i dotyczy bardzo ważnych kwestii. Równocześnie z opisującą go sentencją nie do końca się zgadzam. Stąd też poniżej kilka przemyśleń, które bazują na moich własnych doświadczeniach opisanych szeroko w „Skoryguj swój kurs”. Tym razem skupię się jedynie na wątkach bezpośrednio powiązanych z zaprezentowanym schematem.

Czytaj dalej