Kilkanaście dni temu w tekście „Umiejętność czytania i rozumienia czasu” pisałem o tym, że w naszej polityce potrzebujemy pokoleniowej zmiany. To scenariusz naturalnej ewolucji systemu politycznego. Dziś chciałbym pójść jeszcze dalej i zarysować alternatywny scenariusz, tym razem mający już charakter rewolucji. Otóż w mojej ocenie funkcjonowanie naszego społeczeństwa i kraju miałoby się lepiej, gdybyśmy całkowicie podziękowali zawodowym politykom. W dobie zanikania wielu tradycyjnych zawodów nic złego by się nie stało, gdybyśmy także i tę profesję odesłali do lamusa. Ale po kolei.

Czytaj dalej