Rytm gospodarki

Andrzej Halesiak

Czy potrzebujemy polityków?

Kilkanaście dni temu w tekście „Umiejętność czytania i rozumienia czasu” pisałem o tym, że w naszej polityce potrzebujemy pokoleniowej zmiany. To scenariusz naturalnej ewolucji systemu politycznego. Dziś chciałbym pójść jeszcze dalej i zarysować alternatywny scenariusz, tym razem mający już charakter rewolucji. Otóż w mojej ocenie funkcjonowanie naszego społeczeństwa i kraju miałoby się lepiej, gdybyśmy całkowicie podziękowali zawodowym politykom. W dobie zanikania wielu tradycyjnych zawodów nic złego by się nie stało, gdybyśmy także i tę profesję odesłali do lamusa. Ale po kolei.

Czytaj dalej

Umiejętność czytania i rozumienia czasu

W 1780 r., podczas swojego pobytu w Paryżu J.Adams – późniejszy prezydent Stanów Zjednoczonych – pisał do swojej żony Abigail: “Muszę studiować politykę i sztukę wojenną po to, by moi synowie mieli wolność i mogli studiować matematykę i filozofię. Moi synowie powinni studiować matematykę, filozofię, geografię, historię naturalną, architekturę morską, nawigację, handel i rolnictwo po to, by dać swoim synom prawo do studiowania malarstwa, muzyki, architektury, rzeźby, arrasów i porcelany”.

Czytaj dalej

Jaki model społeczno-gospodarczy kształtuje się w Polsce?

Trwają wakacje, ale ze względu na jesienne wybory politycy nie próżnują. Zasypują nas informacjami o swoich programach społeczno-gospodarczych, planach na najbliższe 4 lata i obietnicach jakie dla nas – wyborców – mają. To co się moim zdaniem rzuca w tych przekazach w oczy, to powszechny brak … myśli przewodniej; propozycje programowe stanowią zbiory różnego rodzaju postulatów, dobranych nie tyle po to by tworzyły jakąś spójną całość, ale by w jak najlepszy sposób przypodobać się potencjalnym wyborcom.

Czytaj dalej

Wizja(-e) Polski

Rozpoczął się tzw. sezon ogórkowy, więc ci którzy rozkoszują się wakacyjnym nastrojem i nie chcąc go sobie mącić wybierają tematy lekkie, łatwe i przyjemne powinni w tym miejscu odpuścić czytanie niniejszego tekstu – odnosi się on bowiem do sfery polityki, a ta z natury ma w naszym kraju charakter ciężkostrawny.

Czytaj dalej

Manna i przepiórki

Przypuszczam, że wszyscy – lub przynajmniej zdecydowana większość czytających ten tekst – zetknęła się z historią o tym, jak to po 400 latach niewoli naród wybrany został przez Mojżesza wyprowadzony z Egiptu. Po opuszczeniu kraju faraona Izraelici przez 40 lat błąkali się po pustyni, chociaż do ich Ziemi Obiecanej można było dotrzeć w góra kilka tygodni. Stało się tak nie za sprawą braku fizycznych możliwości, np. niedoboru odpowiednich środków transportu czy też uzbrojenia niezbędnego do podbicia docelowych terenów. Izraelici musieli błąkać się po pustyni, ponieważ na przeszkodzie do sukcesu stanęła ich … mentalność. 400 lat w niewoli wykształciło w nich poczucie uległości i strachu, dlatego też bali się podjąć walkę o mlekiem i miodem płynącą Ziemię Obiecaną. W konsekwencji musieli na 40 lat zadowolić się manną i przepiórkami. Dopiero, gdy pokolenie niewolników wymarło, nowe – wolne od ciężaru mentalności swych przodków – mogło objąć w posiadanie to, co zostało im obiecane.

Czytaj dalej

Globalna przewaga dzięki edukacji

Staram się trzymać zasady, że nie wypowiadam się na tematy, którymi na co dzień się nie zajmuję. Tym jednak razem postanowiłem uczynić swego rodzaju wyjątek – pedagogiki i zagadnień związanych z edukacją wprawdzie nie studiowałem, ale od lat – ze względu na moje dzieci – stykam się dzień w dzień z funkcjonowaniem systemu oświaty i to właśnie te codzienne obserwacje skłoniły mnie do napisania niniejszego felietonu.

Czytaj dalej

Trzeba podnieść firmom CIT

Tak, tak słowo „podnieść”, to nie drukarski chochlik. Tytuł właściwie odzwierciedla to, o czym chce napisać w niniejszym felietonie. Od razu też pragnę uspokoić, że nie mam zamiaru snuć czarnych scenariuszy odnośnie sytuacji budżetu w nadchodzących latach. Moją intencją jest wskazanie, że podatek CIT może i powinien zostać potraktowany jako narzędzie osiągnięcia kluczowego celu na najbliższe lata, przekształceń strukturalnych w sektorze przedsiębiorstw. Skala tych przekształceń zadecyduje o tym, czy kolejne dziesięciolecia będą dla naszej gospodarki czasem prosperity, czy też popadniemy w przeciętności. Ale po kolei.

Czytaj dalej

Fundamentalna słabość Europy

Niedawno miałem okazję brać udział w dyskusji zorganizowanej przez Europejski Bank Inwestycyjny oraz NBP nt perspektyw wzrostu gospodarczego w Europie. Poniżej kilka przemyśleń, którymi starałem się podzielić.

Czytaj dalej

Rok Świętego Mikołaja

Wprawdzie do Mikołajek pozostało jeszcze sporo czasu, ale w bieżącym roku w naszym kraju na prezenty nie trzeba będzie czekać aż do 6 grudnia. Już dziś bowiem wiemy, że tegoroczna kampania wyborcza będzie jedną z najbardziej hojnych dla elektoratu w dziejach naszej demokracji – choć wybory do parlamentu dopiero jesienią, to licytacja ugrupowań politycznych na obietnice trwa w najlepsze już od kilku miesięcy. Nim pójdziemy do urn wyborczych uda się z pewnością jeszcze wiele obiecać, a w części pewnie nawet zrealizować.

Czytaj dalej

Postawmy u nas pierwszą Fabrykę 4.0!

Jednym z głównych tematów tegorocznego szczytu w Davos był rozwój Gospodarki 4.0, w tym w szczególności przekształcenia w przemyśle – ewolucja w kierunku tzw. Przemysłu 4.0. Dla Polski to bardzo istotne zagadnienie. Należymy do stosunkowo nielicznej grupy krajów świata, które dobrze radziły sobie w ramach dotychczasowego modelu wytwarzania – byliśmy beneficjentami relokacji produkcji do tzw. „tańszych lokalizacji”, w konsekwencji przy globalnym spadku udziału wartości dodanej przetwórstwa przemysłowego w PKB, u nas udział ten rósł (w ostatnich 10 latach o blisko 5 p.p.). Rozwój przemysłu przełożył się także na znaczącą poprawę salda handlowego – z importera netto staliśmy się eksporterem.

Czytaj dalej

Page 1 of 5

Powered by THE NEW LOOK